Mierzenie temperatury – gdzie i czym?
Termometr cyfrowy. Jest bezpieczny, łatwy w użyciu, zawsze gotowy do użycia i stosunkowo niedrogi. Za jego pomocą można zmierzyć temperaturę w odbycie, w jamie ustnej oraz pod pachą. Termometr cyfrowy dokonuje pomiaru w 20-60 sekund, zatem jest bardzo przydatny w przypadku wiercącego się maluszka. Najlepszy będzie taki z giętką końcówką. Można używać jednorazowych końcówek, choć w przypadku jednego posiadacza, nie jest to konieczne.
Termometr smoczek. Ma kształt smoczka, za jego pomocą mierzy się temperaturę niemowlęcia, które jest zbyt małe, by można było mu ją zmierzyć w ustach. Odczyt na nim jest zwykle 0,1-0,3 niższy niż wynik mierzony w odbycie. A ponieważ trzeba poczekać około trzech minut, nie nadaje się dla dzieci, które nie chcą współpracować. Raczej nie można polegać na jego dokładności.
Termometr do ucha. Termometr ten jest stosunkowo drogi. Choć pomiar trwa kilka sekund, prawidłowe jego użycie nie jest łatwe, zwłaszcza u najmłodszych. Odczyt w uchu jest zatem mniej dokładny niż pod pachą, a najdokładniejszy otrzymujemy z odbytu. Najmniej dokładny odczyt z ucha otrzymamy u noworodków i niemowląt, gdyż maja one niezwykle wąski przewód słuchowy, dlatego też większość specjalistów jest zdania, że należy poczekać z mierzeniem temperatury z uch do momentu aż dziecko skończy trzy miesiące, a najlepiej rok. Niezależnie od wieku dziecka pomiar w uchu może być zburzony przez odkładająca się woskowinę.
Termometr skroniowy. Temperatura mierzona jest za pomocą przetwornika przyklejonego do czoła dziecka. Jak wynika z ostatnich badań za pomocą takiego termometru otrzymuje się bardzo dokładny pomiar, są to termometry, które cieszą się coraz większą popularnością i zainteresowaniem ze strony rodziców.
Po zmierzeniu temperatury termometr należy umyć lub wytrzeć wilgotną szmatką. Należy uważać, by woda nie dostała się do wyświetlacza, baterii lub włącznika termometru.