Masaż na dobry humor
Jeżeli chcesz, żeby twoje maleństwo było zadowolone, to nie ma nic wspanialszego od masażu. Nie trzeba się obawiać, że nie wie się, jak go wykonać. To bardzo proste. Na pewno nie zrobisz mu krzywdy, a sama technika wcale nie jest taka trudna.
Masując maluszka lepiej go poznajesz i nabierasz pewności siebie. A zapewne wiesz, jak bardzo brakuje jej młodej mamie.
Profesjonalny masaż może być cudownym doświadczeniem, potrafi sprawić, że słabe mięśnie się wzmacniają, sprawić, by źle ustawione stópki przyjęły prawidłowa pozycję, wyleczyć kręcz szyi,no i przede wszystkim zawiązać silną więź między matką a dzieckiem. Dzięki masażowi najlepiej możesz wyrazić swoje uczucia, przecież dziecko i tak nie zrozumie twoich słów.
O ile profesjonalny masaż leczniczy należałoby zostawić wykwalifikowanej pomocy medyczne, o tyle proste elementy masażu możesz wykonać sama. Powinny one opierać się na głaskaniu i zabawie, a na pewno twój malec będzie świetnie się bawił i rozwijał różne umiejętności.
Nie należy zaczynać go zbyt wcześnie, ponieważ w pierwszych tygodniach życia dziecko dopiero przystosowuje się nowej sytuacji, czyli życia po drugiej stronie maminego brzuszka. Wszystko jest dla niego nowe i nieznane, dlatego dostarczanie mu jeszcze większej ilości nowych wrażeń mogłoby spowodować dodatkowy stres. W tym pierwszym etapie wystarczy mu karmienie, przewijanie, przytulanie, czy kołysanie. Trzeba dać mu czas, aby przywykło do nowych rytuałów i zacząć masaże dopiero, kiedy skończy miesiąc.
Dobrze wybierz porę. Pamiętaj, że nikt nie lubi, kiedy się go ugniata zaraz po jedzeniu. Maleństwo również. W wypadku maluszka mogłoby się to skończyć zwróceniem treści pokarmowej. Dziecko nie powinno też czekać na posiłek, a już na pewno nie chore. W obu przypadkach zapewne jest rozdrażnione, nie trzeba go jeszcze dodatkowo stymulować. Również liczą się predyspozycje matki. Kiedy jesteś zmęczona, zdenerwowana lub masz mało czasu, lepiej zrezygnować z masażu. Najlepszy czas na masaż, to ten po kąpieli, a przed położeniem maluszka spać. Wtedy dodatkowo go odprężysz. Pamiętaj o tym, że kiedy zdecydujesz się to robić o określonej porze, malcowi wejdzie on w krew i będzie się go domagał, jak jedzenia czy spania.
Wybierz idealne miejsce. Może to być mata, czy kocyk. Może to być również zwykły ręcznik rozłożony na łóżku. Ważne, by wam obojgu było wygodnie. Liczy się również twój komfort, bo kiedy będzie dokuczać ci ból pleców, nie będziesz mogła skupić się na masażu. Warto również pamiętać o ustawieniu odpowiedniej temperatury. Maluszek jest w tym czasie bez ubranka, więc powinno mu być ciepło. Termometr powinien zatem wskazywać od 24 do 26 stopni.
Dobrze natłuść ciało malca, by twoje palce prześlizgiwały się po nim. Najlepiej do tego celu użyć oliwki dla dzieci. Dzięki jej użyciu, twoje palce będą miały odpowiedni poślizg, a ty nie uszkodzisz delikatnej skóry maluszka. Oliwka wzbogacona jest w witaminę E, co korzystnie wpływa na skórę. Jeżeli będzie wzbogacona w olejek lawendowy, dodatkowo ukołysze dziecko do snu. Pamiętaj jednak, że przed nałożeniem oliwki powinno się ją rozgrzać w dłoniach, ponieważ masaż z użyciem zimnego płynu nie jest zbyt przyjemnym doświadczeniem.
Daj dziecku odrobinę czułości i okaż mu troskę. Nie wystarczy tylko prześlizgiwać się palcami po skórze dziecka. Ważne, by utrzymywać również kontakt słowny. Mimo, iż twoje dziecko nie rozumie jeszcze słów, świetnie wyczuwa tembr twojego głosu. Ważne są również gesty – odpowiednie miny, czy pocałunki. To wszystko świadczy o twojej miłości, która maluch odbiera całym sobą. I na pewno niedługo na nią odpowie.
Obserwuj swoją pociechę. Twoje dziecko na pewno samo da ci w jakiś sposób znać, jak lubi być dotykane i co sprawia mu największą przyjemność, na przykład jedne maluszki wolą, kiedy dotyka się ich stópek, inne, gdy się je delikatnie gładzi po główce. Jeśli się jednak okaże, że masaż denerwuje twojego maluszka, zamiast go uspokajać, zrezygnuj z niego. Być może maluch jest jeszcze za mały albo po prostu ma kiepski dzień. Za jakiś czas spróbujcie jeszcze raz.
Jak go wykonać?
Bądź bardzo delikatna, jednak nie głaskaj dziecka dłonią, niczym muśnięcie piórka. Dotykaj tak, by maluszek czuł twoje ruchy. Pamiętaj, że w grę wchodzi głaskanie, a nie ucisk.
1. Nóżki. Na samym początki to im poświęć chwilę uwagi. Najpierw od stópek, poprzez kolanka, aż do ud. Pamiętaj, że masujemy zawsze w kierunku serca, w górę.
2. Plecki. Posmaruj je delikatnie oliwką, masuj i głaszcz wzdłuż kręgosłupa i boczków, raz w górę, a raz w dół.
3. Klatka piersiowa. Powolutku gładź ją rekami, od środka na zewnątrz.
4. Rączki. Masuj od dłoni do łokcia, od łokcia, do ramienia. Dobrym masażem jest zabawa w sroczkę.
5. Brzuszek. Gładź go okrężnymi ruchami. Pamiętaj, by masaż odbywał się zawsze zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, by zawartość jelit przesuwała się w dół.
6. Buzia. Najpierw delikatnie gładź ją swoimi kciukami od środka do czoła do skroni na główce, a potem wzdłuż noska na dół, . Buzię najlepiej zostawić sobie na sam koniec.
Po wykonanym masażu otul dziecko, ubierz i ukołysz do snu. Powtarzaj tę czynność codziennie, do momentu aż zobaczysz, że twój maluszek woli inne formy kontaktu z tobą. A może nigdy to nie nastąpi, bo któż z nas nie lubi relaksującego masażu.