Kłopoty małego mańkuta

Kiedy rodzi się dziecko, właściwie wszystko inne schodzi na dalszy plan. Interesuje cie tylko ta mała istotka, która zawładnęła całym twoim światem. Godzinami mogłabyś patrzeć jak śpi, porusza się, śmieje. A kiedy zaczyna mówić i chodzić szalejesz ze szczęścia. Potem, sukcesywnie dostrzegasz wszystkie sukcesy twojego malucha i zastanawiasz się, czy jego rozwój jest właściwy, czy wszystko robi w tempie, czy może ma jakieś problemy. Każda negatywna zmiana skłania cię do niepokoju, bo zamiast na całych stopach chodzi na palcach, bo nie potrafi wchodzić po schodach stawiając nóżki naprzemiennie, bo zamiast do prawej, to wszystko bierze do lewej rączki. Wiele z tych rzeczy rzeczywiście mogłoby skłaniać do niepokoju i przynajmniej konsultacji lekarskiej, ale wiele również uzależnione jest od indywidualnych predyspozycji dziecka, więc nie należy za bardzo ingerować w jego rozwój, a najwyżej go wspomagać – najlepiej jak się da.

Jeśli chodzi o problem prawo lub leworęczności, to tak naprawdę nie jest to żaden problem. Bycie leworęcznym to nawet nie jest wada. Może być to natomiast utrudnienie, z którym powinnaś pomóc uporać się twojemu dziecku., bowiem to, czy twoje dziecko ma sprawniejszą rękę prawą czy lewą zależy od informacji zapisanych w mózgu, a te jak wiadomo, nie łatwo zmienić. I wcale nie trzeba, ponieważ prawa ręką tez można sobie świetnie dać radę i odnosić sukcesy.

Ponieważ za dominacje lewej ręki odpowiada jedna z półkul naszego mózgu – a konkretniej prawa, musisz wiedzieć, że wszystko u takiego malucha lepiej działa z lewej strony i oko i noga i ręka. Ogromny wpływ na to, która ręką posługuje się twoje dziecko mają geny. Jeżeli jedno z rodziców jest leworęczne, to prawdopodobieństwo wystąpienia tej cechy charakterystycznej wzrasta do 25 procent, a kiedy leworęczni są oboje rodzice, to szansa na to, że dziecko odziedziczy leworęczność wzrasta do pięćdziesięciu procent.

Kiedy dziecko jest maleńkie trudno ocenić, która ręka będzie dominująca, lewa, czy prawa. Dziecko w miarę oswajania się z nowym otoczeniem zaczyna je poznawać wszystkimi zmysłami, na końcu jest to również zmysł dotyku. Na początku posługuje się naprzemiennie ręką lewą i prawą w zależności od tego, z której strony leży przedmiot, na którym mu zależy. Prawdziwe rozpoznanie zaczyna się po ukończeniu przez malucha pierwszego roku życia. W tym czasie możesz zaobserwować pierwsze sygnały. Zobaczysz na przykład, do której rączki chętniej wkłada łyżeczkę lub gryzaczek, a także, która ręką przyciąga i odpycha zabawki, które znajdują się w jego otoczeniu. Zobaczysz również, która rączkę wyciąga, kiedy podajesz mu jakiś przedmiot.

Ważne byś starała się obserwować dziecko podczas różnych czynności, które wykonuje w ciągu dnia. Kiedy je, pije, czy bawi się. Kiedy twoje dziecko jest już trochę sprawniejsze i lepiej radzi sobie z utrzymaniem przedmiotów w rączkach, możesz podarować mu pierwsze kredki. To również może być świetna wskazówka do tego, by ocenić, która półkula jest lepiej rozwinięta. Kiedy jest ciepło możesz wyjść ze swoja pociechą do piaskownicy. Tam również zaobserwujesz, którą ręką nabiera piasek do wiaderka i która układa baby z piasku.

Na tym etapie rozwoju nie powinnaś zaburzać zdolności motorycznych twojej pociechy, proponując jej używanie tylko i wyłącznie prawej ręki, ponieważ może to u niej wywołać niepotrzebne frustrację i nerwy. Nie sugeruj maluchowi, do której rączki ma wziąć łyżeczkę, w której ma trzymać kredki, czy zabawki. Pozwól, by postępował zgodnie ze swoim naturalnym rytmem.

Możesz natomiast stymulować obie półkule , stawiając wybrane rzeczy w centralnym miejscu, by dziecko mogło po nie sięgnąć obiema raczkami. Podając maluchowi jakąś rzecz, pozwól mu wybrać rączkę, do której weźmie zabawkę, czy inny przedmiot. Staraj się podawać ja w centralnym punkcie, by ciało malucha samo zdecydowało, która strona, ma ją odebrać. Obserwując swoje dziecko, sprawdź, czy aktywna jest tylko strona lewa, czy może maluch posługuje się sprawnie obiema rękami. Jeżeli aktywniejsza jest lewa, pogódź się z tym i pozwól maluchowi posługiwać się nią na tyle, na ile potrafi, pomagając mu w tych czynnościach, które wymagają aktywności prawej strony.

Jeżeli natomiast widzisz, że dziecko świetnie posługuje się obiema rączkami, możesz spróbować ukierunkować go na stronę prawą, podając mu przedmiot do konkretnej, wybranej przez ciebie ręki. Gdyby jednak zdarzyło się tak, że maluch błyskawicznie przełoży daną rzecz do reki lewej, nie broń mu tego. Spróbuj pogodzić się z tym, że twoje dziecko jest przysłowiowym mańkutem, postaraj się ułatwiać mu zadania, nie pozwól, by poczuł się gorszy, ze względu na to, jakiej ręki używa, pomóż dostosować otaczającą go rzeczywistość. Nie powinnaś też martwić się o przyszłość małego mańkuta. Ludzie leworęczni wspaniale dają sobie rade w dorosłym życiu, a w społeczeństwie też jest ich niemały procent, prawie co dziesiąta osoba posługuje się sprawniej lewą ręką, a 15 procent praworęcznych wykonuje pewne czynności właśnie za pomocą reki lewej. Jeśli i Ty masz w domu dziecko, które posługuje się ręką lewą, to napisz, jak sobie radzi, i w jaki sposób pomóc mu, by miał jeszcze łatwiej.

2 Responses to “Kłopoty małego mańkuta”

  1. Moje dziecko jest leworęczne i nie mam z tym żadnego kłopotu. Jest jeszcze mały, więc w zabawie, to niczemu nie przeszkadza, ale martwię się, że kiedy pójdzie do szkoły, będzie miał problem z opanowaniem materiału i pisaniem

  2. na szczęście moje dziecko jest praworęczne, ale początki wskazywały, że mała może być mańkutem. udało się nam to szybko naprostować.Podawałam jej wiele rzeczy do prawej rączki, aż w końcu stało się to dla niej zasadą. nie wiem, czy było to podyktowane tym, że i tak by był a praworęczna, czy to tylko kwestia ćwiczeń. prawda jest jednak taka, że dopóki maluch jest w domu, albo idzie do przedszkola, to tak naprawdę nie ważne, której rączki używa. schody zaczynają się w szkole, gdzie wszystkie zeszyty przystosowane są dla praworęcznych i albo dziecko się garbi, albo pisze prawie pionowo. A to niedobrze i dla kręgosłupa i dla wzroku.

Leave a Reply

Spam protection by WP Captcha-Free