Ciemieniucha – jak z nią walczyć i jak ją pokonać.
Rodzi się śliczny, mały bobasek. Wszyscy się nad nim pochylają, dbają o niego, by włos mu z głowy nie spadł. No właśnie, ale zanim pojawi się ten pierwszy prawdziwy włos, na głowie pojawia się coś w rodzaju twardej skorupy, albo w najlepszym przypadku – miękkich łusek. Ciemieniucha upodobała sobie wilgotne miejsca, o troszkę wyższej temperaturze, najlepiej jeśli są owłosione, a jeśli nie, to na pewno będą. Nie jest groźna dla zdrowia maluszka, ale nie wygląda ładnie i niestety, nie wydaje ładnego zapachu, dlatego warto trochę z nią powalczyć, tym bardziej, że jest na nią kilka znakomitych sposobów. Kiedy znajdziemy przyczynę problemu, na pewno łatwiej nam będzie podjąć leczenie
W jaki sposób dochodzi do powstawania ciemieniuchy? Winne są temu nie wykształcone jeszcze dokładnie gruczoły łojowe. Są one trochę nadgorliwe u małego człowieczka i pracują na pełnych obrotach, a łącząc się ze zrogowaciałym naskórkiem , tworzą najpierw łuski, a potem twardą skorupę. Zanim jednak dojdzie do powstania owej skorupy, można podjąć środki zaradcze. Po pierwsze należy pamiętać, że ciemieniucha nie boli i z zasady nie jest groźna dla zdrowia, ale na powierzchni skorupy gromadzą się bakterie, które mogą wywoływać groźna dla zdrowia choroby.
Co należy zrobić, kiedy zdiagnozuje się u malucha ciemieniuchę? Przede wszystkim nie panikować, tylko przystąpić do pracy.
Ważne jest, aby łuski dobrze natłuścić. Może się to wydawać nieco śmieszne, ponieważ problem powstał pod wpływem właśnie nadmiaru tłuszczu na skórze, ale ten tłuszcz jest zupełnie inny i powoduje, że powstałą skorupa zaczyna mięknąć. Dlatego warto na godzinę lub kilka godzin przed kąpielą natłuścić główkę specjalną oliwką. Wtedy łuski staną się miękkie. Następnie należy umyć maluszkowi główkę. Najlepiej do tego celu używać tylko delikatnych kosmetyków, przeznaczonych dla dzieci od pierwszego dnia życia. Warto te informacje sprawdzić na opakowaniu, zanim użyje się kosmetyku. Kolejnym elementem pielęgnacji jest wyczesanie włosków maluszka. Do tego celu wybieraj delikatne szczoteczki z naturalnego włosia. Grzebień na tym etapie byłby zbyt twardy i mógłby podrażnić delikatny naskórek dziecka. Należy pamiętać, że zanim wykona się ten zabieg, trzeba wykonać wszystkie poprzednie elementy, ponieważ na sucho jest to dosyć bolesne i nieprzyjemne dla dziecka. Kolejnym elementem jest odpowiednia profilaktyka. Nie należy przegrzewać główki dziecka. Warto o tym pamiętać, kiedy wchodzimy z maluchem do sklepu lub innych ogrzewanych pomieszczeń. Skóra na głowie również potrzebuje oddychać, a chowanie jej pod gruba, wełnianą czapką na pewno temu nie służy.
Czasami zdarza się, że mimo iż ty próbujesz z całych sił, to jednak zmiany nie chcą się cofnąć, wtedy należy zgłosić się do lekarza, ponieważ może się okazać, że potrzebne są bardziej radykalne środki. Pediatra zapewne poogląda dziecko, zdiagnozuje stan jego skóry i przepisze maść przeciwzapalną ze składnikami odkażającymi. Pamiętaj, że nie wolno ich stosować na własna rękę, bez kontaktu z lekarzem. Czasami takie oględziny mogą spowodować, że lekarz zdiagnozuje u dziecka początek alergii, choć oczywiście same zmiany skórne na to nie wskazują, to statystycznie więcej posiadających ciemieniuchę dzieci posiada alergie na coś. Nie należy również zdzierać samodzielnie niechcących się oderwać łusek.
Kiedy już uda ci się osiągnąć zwycięstwo nad ciemieniuchą musisz być czujna, jest to bowiem problem, który bardzo lubi się powtarzać do czasu, kiedy gruczołu łojowe nie wyregulują pracy. Wtedy zniknie problem, a wraz z nim ciemieniucha.