Alergia, czy przeziębienie
Późną wiosną i na początku lata wiele dzieci pociąga nosem, kaszle, ma załzawione oczy. Objawy sugerują zwykłe przeziębienie. Jeśli samopoczucie dziecka nie poprawia się po kilku dniach, upewnij się, jaka jest tego przyczyna. Dzieci od niemowlęctwa aż do wieku szkolnego chorują zwykle częściej niż dorośli. Słowem chorują określamy pospolite schorzenia, wywołane przez wirusy, przeziębienie, zapalenie gardła i krtani, biegunki, drobne alergie oraz choroby zakaźne wieku dziecięcego. Szczyt zachorowań przypada w przełomowych dla dziecka momentach. Po raz pierwszy, gdy zostaje odstawione od piersi, bo jego system odpornościowy przestaje być wspierany przeciwciałami mamy. Drugi charakterystyczny moment to pójście do przedszkola, kiedy spod parasola ochronnego domu, trafia do skupiska dzieci, gdzie trwa nieustanna wymiana zarazków.
Dziecięca norma.
Za normalne i bezpieczne dla dziecka uważna się przebycie pięciu, dziesięciu infekcji w roku, przy czym ośmio czy dziesięciolatek choruje dwa razy rzadziej. Nie masz powodu do niepokoju, jeśli łapie choroby wtedy, kiedy wszyscy, na przykład w okresie jesienno zimowym lub wczesną wiosną lub też zaraża się od domowników. Typowe dziecięce infekcje najczęściej trwają do tygodnia. Dziecko ma katar, zaczerwienione gardło, pokasłuje i ma gorączkę. Zwykłe przeziębienia przebiegają łagodnie podanie antybiotyku nie jest konieczne, a trzy, cztery dni pielęgnacji i pobytu w domu przynosi poprawę. Dla pewności okres pozostawania w domu przedłuża się o kolejne dwa dni.
Gdy dziecko nie choruje wcale lub bardzo rzadko, to znaczy, że będzie całkiem nieodporne na infekcje w wieku dorosłym. Po prostu jego system immunologiczny działa wyjątkowo sprawnie
Ma słabszą odporność.
Częste i długotrwałe infekcje osłabiają dziecięcy organizm, powinnaś więc ustalić ich przyczyny. Mogą należeć do nich: stałe, choćby niewielkie źródła zakażenia, nieleczona próchnica lub niewielkie wady układu moczowego, słabsza odporność wynikająca z nadmiernej troski rodziców, brak spacerów w chłodnie dni, zbyt ciepłe ubieranie, coraz powszechniejsze wśród dzieci w wieku 3-7 lat choroby, wywołane przez pasożyty (zwłaszcza owsiki, czy lamblie, których objawy przypominają lekkie zatrucia lub grypę żołądkową.
Alergia udaje infekcję.
Kaszel, katar i wysypka, czasem gorączka, to niestety też typowe objawy alergii, nie tylko wziewnej, jak na przykład na pyłki, czy roztocza. Także powszechna u maluchów alergia pokarmowa nie musi objawiać się dolegliwościami żołądkowymi (biegunka, wzdęcia) –może przypominać trzydniówkę lub infekcję. Jak rozpoznać alergię? Mały alergik może często chorować i zwykle nie ma gorączki, infekcje trwają dłużej niż siedem dni, leczenie antybiotykami nie przynosi radykalnej poprawy, kolejnym infekcjom towarzyszą uczucie duszności, świszczący lub ciężki oddech, napady kaszlu. Choroby powtarzają się w tych samych miesiącach lub podobnych okolicznościach. Pomiędzy infekcjami utrzymuje się poranny lub nocny kaszel. Ma napady kichania, wodnisty katar, zapalenia spojówek. Rodzice lub rodzeństwo dziecka też cierpią z powodu alergii. Jeśli twoje dziecko ma większość tych wskazań, to znaczy, że masz w domu małego alergika. U małych alergików uczulenie często przechodzi w infekcje. Dzieje się tak, gdyż podrażniona przez alergen śluzówka rozpulchnia się i szybko łapie zarazki. Sama alergia może też udawać zapalenie gardła, krtani, uszu, oskrzeli i płuc.
Stan zapalny wywołany wirusem lub bakteriami, często dla bardzo doświadczonego lekarza nie różni się od zapalenia alergicznego. Dlatego do postawienia rzetelnej diagnozy potrzebna jest długotrwała obserwacja dziecka i kontakt z alergologiem. Na wizytę u niego będziesz zapewne czekać parę tygodni.
Wykorzystaj ten czas na obserwację dziecka i wychwycenia, kiedy pojawiają się objawy chorobowe. Zapisuj skrupulatnie, co jadło, jakie ubranie miało na sobie. Odnotuj zmiany na przykład w proszku do prania czy mydła. Pozwól sobie na eksperymenty. Jeśli na przykład kaszle po przebudzeniu, niech przez kilka nocy śpi w innym pokoju. Zdarza się, że reakcja pojawia się po kilku dniach od kontaktu z alergenem, więc trudno ci będzie skojarzyć te dwa fakty. Szybciej zrobi to alergolog, dlatego pokaż mu swój dziennik. Prawdopodobnie zaleci on podawanie dziecku leków przeciwuczuleniowych, po których – jeśli to alergia, objawy ustąpią. U pięcio, sześciolatków można już wykonywać testy, wybierając najskuteczniejszą i dostosowaną do wieku metodę (u dzieci młodszych ze względu na nie wykształcony jeszcze system immunologiczny, nie zawsze są one miarodajne).
Czasami warto małemu alergikowi pomóc, jeśli bowiem to pyłki najbardziej utrudniają dziecku życie, planując wypoczynek, sprawdź, gdzie będą one najmniej uciążliwe. Najbezpieczniej będzie spędzić lato na d samym morzem. Tam w każdej porze roku stężeni pyłków jest śladowe i nie utrudnia wypoczynku. Wybierając odpowiednie miejsce, pamiętaj, że lepsze będą one w miejscach, gdzie są zbiorniki wodne, lasy iglaste, niż pola, łąki lasy mieszane. Komunikaty na temat stężenia pyłków watro śledzić w wiadomościach o pogodzie.